BouquetMat debiutuje na IPM Essen 2026 – Niemcy gotowe na rozwój kwiatomatów
Po sukcesie w Polsce i dynamicznym rozwoju w kolejnych krajach europejskich, BouquetMat po raz pierwszy zaprezentuje się na targach IPM Essen 2026. To dla nas ważny moment – nie tylko wizerunkowy, ale przede wszystkim strategiczny. Niemcy od dłuższego czasu znajdują się na naszym radarze: regularnie otrzymujemy zapytania z tego rynku, obserwujemy rosnące zainteresowanie, a jednocześnie… nie ma tam jeszcze ani jednej instalacji BouquetMat. IPM Essen to naturalny moment, aby ten etap rozpocząć świadomie i odpowiedzialnie.
Niemiecki rynek kwiatów – duży, dojrzały, ale zachowawczy (analiza rynku)
Niemcy są jednym z największych rynków kwiatowych w Europie. Wysokie wydatki konsumenckie, stabilna siła nabywcza oraz duża liczba kwiaciarni stacjonarnych sprawiają, że jest to rynek o ogromnym potencjale. Jednocześnie jest to rynek dojrzały i uporządkowany, oparty na silnych przyzwyczajeniach zakupowych.
Niemiecki klient kwiaciarni:
- ceni jakość, trwałość i przewidywalność,
- jest lojalny wobec sprawdzonych punktów sprzedaży,
- zwraca dużą uwagę na estetykę, porządek i spójność wizualną,
- rzadziej podejmuje impulsywne decyzje zakupowe niż klient polski.
Kwiaty są w Niemczech częścią codzienności, ale zakupy odbywają się w bardziej zaplanowany sposób. To zupełnie inny punkt wyjścia niż w Polsce.

Polska vs Niemcy – porównanie zachowań klientów kwiaciarni
Polski rynek kwiatów, choć mniejszy pod względem wartości absolutnej, cechuje się:
- znacznie większą impulsywnością zakupów,
- dużą rolą okazji (urodziny, rocznice, święta, spontaniczne gesty),
- szybkim adaptowaniem nowych kanałów sprzedaży.
To właśnie te cechy sprawiły, że kwiatomaty w Polsce rozwinęły się szybciej i na większą skalę. Dostępność 24/7, możliwość zakupu poza godzinami pracy kwiaciarni i wygoda okazały się idealną odpowiedzią na realne potrzeby klientów.
W Niemczech ten impuls zakupowy jest słabszy, a klienci są bardziej przywiązani do tradycyjnego modelu obsługi. To nie oznacza jednak braku potencjału – oznacza konieczność innego podejścia, innej narracji i innego tempa wdrożeń.
Sprzedaż kwiatów per capita – Niemcy i Polska w liczbach i strukturze
Jeśli spojrzymy na wydatki na kwiaty per capita, różnice między Polską a Niemcami nie są tak duże, jak mogłoby się wydawać. Kluczowa różnica tkwi nie w samych kwotach, lecz w strukturze sprzedaży:
- w Niemczech większy udział mają zakupy planowane i abonamentowe,
- w Polsce – zakupy okazjonalne i spontaniczne.
To właśnie ta struktura sprzedaży tłumaczy, dlaczego automaty z kwiatami stały się w Polsce naturalnym uzupełnieniem rynku, a w Niemczech wciąż pozostają rozwiązaniem niszowym.

Struktura rynku florystycznego – sieci kwiaciarni w Niemczech a rynek niezależny w Polsce
Jedną z kluczowych różnic między rynkiem niemieckim a polskim jest struktura organizacyjna branży florystycznej.
W Niemczech znaczną część rynku tworzą:
- sieci kwiaciarni i silne marki lokalne,
- przedsiębiorcy zrzeszeni wokół grup zakupowych,
- wspólne działania marketingowe, ujednolicone standardy wizualne i operacyjne.
Dzięki temu niemiecki rynek jest bardziej uporządkowany, przewidywalny i oparty na skali. Decyzje inwestycyjne są tam częściej podejmowane zespołowo, po analizach i testach, a nowe rozwiązania trafiają najpierw do pilotaży.
W Polsce sytuacja wygląda inaczej. Rynek jest znacznie bardziej rozproszony, oparty głównie na niezależnych kwiaciarniach, które działają samodzielnie, rzadziej w strukturach zakupowych czy marketingowych. To daje większą elastyczność i szybsze decyzje, ale jednocześnie utrudnia wspólne działania i budowanie efektu skali.
To właśnie ta różnica tłumaczy:
- szybszą adaptację kwiatomatów w Polsce,
- wolniejsze, bardziej selektywne podejście rynku niemieckiego,
- większą rolę zaufania, referencji i lokalnych partnerów w Niemczech.
Kwiatomaty w Niemczech nie będą rozwijać się oddolnie i chaotycznie. Ich potencjał leży w dobrze zaprojektowanych wdrożeniach sieciowych, spójnych wizualnie i osadzonych w strategii marki. To zupełnie inny model niż w Polsce — i właśnie dlatego wymagający innego podejścia.

Dlaczego Niemcy wciąż czekają na kwiatomaty?
Niemiecki rynek vendingowy jest bardzo rozwinięty – automaty z jedzeniem, napojami czy produktami codziennego użytku są czymś oczywistym. Automaty z kwiatami to jednak zupełnie inna kategoria:
- wymagają estetyki na poziomie kwiaciarni,
- muszą wpisywać się w architekturę miasta,
- nie mogą przypominać technicznych „lockerów”.
Brak masowego rozwoju kwiatomatów w Niemczech nie wynika z braku popytu, lecz z braku rozwiązań, które spełniałyby wysokie oczekiwania estetyczne i jakościowe rynku.
BouquetMat – doświadczenie zamiast eksperymentu na rynku kwiatomatów
W Polsce działa dziś ponad 1 300 maszyn BouquetMat, a kolejne instalacje funkcjonują w różnych krajach Europy. To nie jest projekt pilotażowy ani technologiczny eksperyment – to sprawdzony model biznesowy, oparty na realnych danych, doświadczeniu florystów i wieloletniej pracy z rynkiem.
Z rynku niemieckiego od dłuższego czasu otrzymujemy zapytania. Świadomie jednak nie zdecydowaliśmy się dotąd na pierwszą instalację. Niemcy to rynek wymagający:
- lokalnego zaplecza,
- zrozumienia mentalności klientów,
- partnera, który zna realia, język i sposób prowadzenia biznesu.
Dlatego kluczową rolę w naszym wejściu na rynek niemiecki odgrywa nasz oficjalny partner i przedstawiciel Blumenautomat24 w Niemczech, a także aktywny operator na rynkach Austrii i Słowacji.
Blumenautomat24 łączy znajomość lokalnego rynku z doświadczeniem we wdrażaniu nowoczesnych automatów do sprzedaży kwiatów, stawiając szczególny nacisk na design, personalizację i dopasowanie do standardów niemieckich kwiaciarni. To właśnie taka współpraca pozwala nam rozwijać projekt w sposób odpowiedzialny i długofalowy.

Dlatego IPM Essen 2026 traktujemy jako punkt startowy, a nie punkt sprzedażowy.
Kwiatomat jako realne wsparcie biznesu florystycznego (automaty z kwiatami jako narzędzie sprzedaży)
Jednym z kluczowych celów naszej obecności na IPM Essen 2026 jest pokazanie przedsiębiorcom florystycznym, że Kwiatomat nie jest zagrożeniem dla tradycyjnej kwiaciarni, lecz jej realnym wsparciem w coraz trudniejszych warunkach rynkowych.
Branża florystyczna w całej Europie mierzy się dziś z podobnymi wyzwaniami:
- coraz trudniejszym dostępem do pracowników,
- rosnącymi kosztami pracy, energii i utrzymania lokali,
- presją na zwiększanie przychodów, aby biznes pozostał rentowny.
W tym kontekście Kwiatomat nie jest technologiczną ciekawostką ani modą. Jest narzędziem biznesowym, które pozwala:
- zwiększać sprzedaż bez proporcjonalnego wzrostu kosztów,
- docierać do nowych grup klientów,
- zapewnić dostępność oferty 24/7 – także poza godzinami pracy kwiaciarni.
Kwiatomat ustawiony w innym miejscu niż główny lokal kwiaciarni to nowy kanał sprzedaży, a nie konkurencja dla istniejącego punktu. To:
- nowi klienci,
- dodatkowe przychody,
- większe bezpieczeństwo finansowe przedsiębiorstwa.
Naszą rolą – i to chcemy wyraźnie komunikować w Essen – jest przekonanie florystów, że Kwiatomat wspiera ich biznes, urozmaica ofertę i zwiększa dostępność kwiatów, dając więcej okazji do zachwytu i spontanicznego zakupu.
Dobrze zaprojektowany Kwiatomat działa jak całodobowy billboard reklamowy, który nie tylko buduje rozpoznawalność marki kwiaciarni, ale jednocześnie skutecznie sprzedaje.
IPM Essen 2026 – początek rozmowy o kwiatomatach na rynku niemieckim
Na targach IPM Essen zaprezentujemy:
- najnowsze rozwiązania BouquetMat,
- doświadczenia z rynków, gdzie kwiatomaty już działają,
- koncepcję VendiFlor – jako przemyślany model rozwoju, a nie szybkie wdrożenie.
Nie przyjeżdżamy do Essen „sprzedawać maszyny”. Przyjeżdżamy, by rozmawiać, tłumaczyć i budować zaufanie. Niemcy są zbyt ważnym rynkiem, by działać pochopnie.
Niemcy – rynek, który warto zrozumieć
Wierzymy, że kwiatomaty w Niemczech mają przyszłość, ale ich rozwój będzie przebiegał inaczej niż w Polsce. Wolniej, bardziej selektywnie, z większym naciskiem na design, lokalny kontekst i długofalową współpracę.
IPM Essen 2026 to dla BouquetMat pierwszy oficjalny krok w tym kierunku.
Zapraszamy do spotkań, rozmów i wspólnej analizy potencjału.
Niemcy gotowe na kolejny krok – przyszłość rynku kwiatomatów
Wierzymy, że niemiecki rynek jest dziś gotowy na rozwój sprzedaży kwiatów poprzez nowoczesne kwiatomaty. Klienci oczekują jakości, estetyki i wygody. Florystyczni przedsiębiorcy szukają rozwiązań, które realnie wspierają ich biznes, zwiększają dostępność oferty i pomagają budować markę w długim horyzoncie.
My razem z polskim producentem Eldrut Automatics jesteśmy na to gotowi.
BouquetMat to kwiatomaty o wyjątkowym designie i niezwykle wysokiej funkcjonalności, zaprojektowane z myślą o przyszłości branży florystycznej. Otwarte na rozwój, dopasowane do różnych modeli biznesowych, gotowe do integracji z nowymi potrzebami rynku.
IPM Essen 2026 to dla nas początek nowego etapu – dialogu, współpracy i odpowiedzialnego rozwoju na rynku niemieckim.
— Zespół Kwiatomat